Program SMART KAMIENICA RESTORE™
Stara podłoga w kamienicy jest zwykle warta więcej niż wszystko, co można położyć na jej miejsce. Problem w tym, że rządzi się własnymi prawami i standardowa procedura z bloku tu nie wystarcza.
Układy spotykane w kamienicach - mozaika, jodełka francuska, szeroka deska z czopami - są dziś albo niedostępne, albo kosztują wielokrotnie więcej niż naprawa. Dlatego ubytki uzupełniamy drewnem z odzysku: elementami wyjętymi z miejsc zakrytych przez zabudowę albo materiałem z rozbiórek o zbliżonym wieku i rysunku. Nowa klepka ze sklepu w takiej podłodze zawsze odcina się kolorem.
Czego nie obiecujemy. Stuletnia podłoga po renowacji nie wygląda jak nowa i nie powinna. Zostają ślady po gwoździach, różnice odcienia między deskami i drobne nierówności. To jest patyna, a nie usterka. Jeżeli oczekiwanie jest takie, żeby podłoga wyglądała jak świeżo kupiona, uczciwiej jest powiedzieć, że trzeba ją wymienić, niż obiecywać efekt nie do uzyskania.
W kamienicach zwykle doradzamy olej twardy woskowy. Powód jest praktyczny: podłogę olejowaną da się naprawiać miejscami, bez szlifowania całego mieszkania, a przy cienkiej warstwie użytkowej każdy zaoszczędzony szlif to kilka dodatkowych lat życia podłogi. Szerzej piszemy o tym w poradniku Naprawa punktowa parkietu. Gdy podłoga ma być lakierowana, kładziemy trzy warstwy lakieru wodnego premium, tak jak wszędzie.
Jeżeli kamienica jest wpisana do rejestru, zakres prac przy oryginalnej stolarce wymaga uzgodnienia z konserwatorem. Wniosek składa właściciel lub wspólnota, natomiast my przygotowujemy to, co jest do niego potrzebne od wykonawcy: opis technologii, zestawienie materiałów i dokumentację zdjęciową stanu istniejącego. Nie występujemy w cudzym imieniu i nie doradzamy w sprawach formalnych - to zadanie dla właściciela albo jego pełnomocnika.
Kamienice obsługujemy w programie SMART KAMIENICA RESTORE™. Pełna lista - razem z SMART EXOTIC FLOOR™ dla drewna egzotycznego i SMART PUBLIC RESTORE™ dla instytucji - jest na stronie Programy.
Najlepiej zdjęcie całego pomieszczenia, zbliżenie układu klepki i jedno ujęcie progu. Napiszemy, co da się uratować, a czego nie.